Dawniej to było przygotowanie do druku, przestrzeń barwna CMYK oraz liczenie stron na arkuszu. Teraz DTP to coraz częściej posty na Social Media, lub interaktywne dokumenty do internetu, w których trzeba kłaść nacisk na inne aspekty, takie jak np. WCAG lub nawigację. Niemniej jednak zarządzanie kolorem, dbałość o typografię i szczegóły pozostały niezmienne.
Przygotowanie brand booka to przede wszystkim opisanie reguł, których należy przestrzegać podczas projektowania kolejnych materiałów reklamowych i marketingowych. Bardzo ważna jest tu dobra współpraca z „art directorem”.












Każdy język rządzi się swoimi regułami. Europejskie języki są stosunkowo proste, ale azjatyckie bywają „karkołomne”. W niektórych językach na przykład, piszemy od prawej do lewej, co jest ogromnym utrudnieniem, zwłaszcza gdy musimy wtrącać słowa europejskie, które są pisane od lewej do prawej. Należy też zwracać uwagę na zapis liczb, ponieważ 31.475 nie w kadym języku znaczy to samo.






Opakowania to najtrudniejsza technicznie dziedzina w DTP. Są one przygotowywane pod rozmaite techniki druku, takie jak offset, flekso i roto. Trzeba mieć na uwadze konkretne wymagania techniczne co do nafarbienia, zalewkowania oraz liczby kolorów w jednym miejscu. Do opakowań bardzo często wprowadza się dodatkowe kolory PANTONE. Niejednokrotnie zastępują one niektóre kolory z podstawowej palety CMYK nawet w zdjęciach.
W sekcji GRAFIKA 3D mojej strony są zaprezentowane wizualizacje opakowań przygotowywanych przeze mnie do druku, w postaci renderów 3D.






To grupa najbardziej typowych prac, które wykonuje się w agencjach reklamowych. Broszury, ulotki, foldery i ogłoszenia prasowe przeformatowywane na setki wymiarów i przygotowywane pod różne specyfikacje techniczne druku.






Wbrew pozorom to bardzo wymagające i technicznie bardzo ciekawe prace. Zapanowanie nad książką, w której jest kilkaset tysięcy lub ponad milion znaków, wymaga bardzo dużej dyscypliny technicznej i nie może być mowy o „partyzantce” jak przy przygotowywaniu ulotki.


